Eko wątpliwości

dodano: 29.12.2014 - 12:48

Z nowym rokiem wchodzi znowelizowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami. Nowelizacja wdraża do naszych przepisów dyrektywę Komisji Europejskiej (KE) 2012/36/WE. Kandydaci na kierowców będą w czasie egzaminu sprawdzani pod względem umiejętności w zakresie tzw. eko jazdy.

W mediach powszechnych nie brakuje komentarzy i tez, że to już kolejny raz zmienia się zasady egzaminowania w taki sposób, by jeszcze trudniej było zdobyć prawo jazdy. Jak będzie pokaże czas, jednak zapisy rozporządzenia mogą rodzić nadinterpretacje, a ocena stawianych wobec zdających wymagań daje pole do nadinterpretacji. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że kryteria będą rozpraszały zarówno kierującego autem egzaminacyjnym, jak egzaminatora siedzącego obok. Zdający będzie musiał w odpowiednim momencie zmieniać biegi, a co za tym idzie, kontrolować obroty silnika. Zmiana biegów właściwa dla energooszczędnej jazdy dotyczyła będzie wyłącznie egzaminu państwowego przeprowadzanego w zakresie prawa jazdy kategorii B, B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E). W zakresie prawa jazdy kategorii B i B+E osoba egzaminowana powinna dokonywać zmiany biegu na wyższy w momencie, kiedy silnik osiągnie od 1800 do 2600 obrotów na minutę, a pierwsze cztery biegi powinny być włączone zanim pojazd osiągnie 50 km/h; w zakresie pozostałych kategorii prawa jazdy osoba egzaminowana powinna utrzymywać prędkość obrotową silnika w zakresie zielonego pola pracy oznaczonego na obrotomierzu pojazdu egzaminacyjnego.

Niby nic trudnego czy skomplikowanego, to jednak niewątpliwie nakłada na kierującego i egzaminatora dodatkowe obowiązki. Osoba prowadząca pojazd będzie zmuszona skupiać się na obrotomierzu, co dotąd raczej było pomijane. To z kolei przełoży się na rozproszenie uwagi, która skupiona powinna być na otoczeniu pojazdu, sytuacji na drodze, prędkości i czynnościach manualnych, dotąd wykonywanych intuicyjnie, co oczywiście także było oceniane przez egzaminatora chociażby jako „używanie mechanizmów sterowania pojazdem”. By dokonać tej oceny egzaminator nie musiał skupiać się na takich kryteriach, jak te wymieniony w/w rozporządzeniu. Teraz, by jego ocena była słuszna i sprawiedliwa, także zamiast dbać o bezpieczeństwo i ocenę innych aspektów instrukcji egzaminacyjnych, będzie musiał praktycznie nieustannie kontrolować wskazania deski rozdzielczej, gdzie umieszczono obrotomierz. W końcu zdający podczas kilkudziesięciu minut trwania egzaminu dokonuje nawet ponad setki zmian biegów! Ponadto ocenie podlegać będzie korzystanie z momentu obrotowego silnika podczas hamowania – stosowanie hamowania silnikiem, co również dotyczy wyłącznie egzaminu państwowego przeprowadzanego w zakresie prawa jazdy kategorii B, B+E, C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D i D+E. W tym zadaniu chodzić będzie głównie o umiejętność przewidywania miejsca zatrzymania pojazdu. W sytuacji gdy w oddali widać, iż może wystąpić ograniczenie w postaci zatoru drogowego, skrzyżowania czy sygnalizacji świetlne wyświetlającej sygnał czerwony, zdający będzie miał zdjąć nogę z gazu i pozwolić by pojazd toczył się na biegu, wykorzystując tym samym hamowanie silnikiem.  

CAŁOŚĆ W STREFIE JAZDY