NIK ocenia i wypisuje receptę. Kto zaaplikuje leki?

dodano: 29.12.2014 - 12:50

Przypisanie MSW wiodącej roli w koordynowaniu i egzekwowaniu działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym, wieloletni program finansowania przedsięwzięć w tym zakresie, włączenie ITD do Policji, pozbawienie straży gminnych możliwości korzystania z fotoradarów mobilnych, zmiany w przepisach oraz przede wszystkim dalsze inwestowanie w budowę dróg, autostrad i modernizację istniejącej infrastruktury drogowej – to tylko niektóre z wniosków NIK po kontrolach stanu bezpieczeństwa na drogach.

Bezsprzeczne jest, iż stan bezpieczeństwa na polskich drogach w ciągu ostatnich dziesięciu lat ulegał poprawie. Jest to niewątpliwie efekt szeregu działań podejmowanych przez organy państwa, w tym zwłaszcza policję, samorządy terytorialne, instytucje naukowe, organizacje pozarządowe, przedstawicieli mediów, a także osoby prywatne. Na przestrzeni ostatnich 10 lat liczba śmiertelnych ofiar wypadków spadła o 41 procent, a liczba osób rannych o 31 procent. To niezły wynik choć zawsze mogłoby być lepiej. Tendencja spadkowa utrzymuje się w całym dziesięcioletnim okresie i to pomimo stałego wzrostu liczby pojazdów poruszających się po polskich drogach. Mimo to one wciąż należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych w Unii Europejskiej. Polska jest na przedostatnim miejscu w Europie pod względem liczby ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na milion mieszkańców. NIK wyciągnął wnioski i na podstawie szeregu przeprowadzonych kontroli wymienia, co jest najistotniejszymi przyczynami takiego stanu rzeczy.

Mimo systematycznej poprawy, sieć polskich dróg publicznych nie jest nadal w pełni przystosowana do przenoszenia coraz intensywniejszego ruchu samochodowego. Wciąż brakuje w Polsce dróg dwujezdniowych (autostrad i dróg ekspresowych), zmniejszających możliwość wystąpienia najgroźniejszych wypadków (zderzenia czołowego i bocznego). Na drogach jednojezdniowych o dużym natężeniu ruchu według NIK wciąć brakuje dodatkowych pasów, które umożliwiają na pewnych odcinkach bezpieczne wyprzedzanie, bezkolizyjnych skrzyżowań, rond lub tzw. lewoskrętów z osobnymi światłami, świateł na przejściach, tam gdzie występuje duże natężenie ruchu, chodników wzdłuż dróg wiodących przez wsie i małe miasta i częstszego odseparowania ruchu pieszych i rowerzystów od ruchu samochodów w dużych miastach.