Czy podrożeją egzaminy
Dyrektorzy WORD chcą podniesienia ceny egzaminu na prawo jazdy o około 30 proc. To mogłoby poprawić kondycję ośrodków, które wskutek splotu niekorzystnych zjawisk, znalazły się w trudnej sytuacji finansowej.
Postulat wprowadzenia podwyżek był zgłaszany przez środowisko „wordowskie” od dawna, ale jakoś nie mógł się przebić do decydentów i przez ostatnie
cztery lata opłaty za egzamin były zamrożone. Tymczasem koszty działalności z roku na rok rosły – paliwo, prąd, gaz, woda, wywóz śmieci, usługi pocztowe
szły w górę dość często. Zdaniem dyrektorów WORD największy wpływ na trudną sytuację mają przede wszystkim trzy czynniki: po stronie kosztów - ceny paliwa
i ustawowe podniesienie płac dla egzaminatorów, a po stronie wpływów - niż demograficzny i spadek liczby kursantów przystępujących do egzaminów.
Efekt jest taki, że obecnie większość WORD, szczególnie w mniejszych miastach, znalazło się na minusie i żeby ratować się, musi ciąć koszty, a nawet zmierzyć się z problemem zwalniania egzaminatorów. W niektórych ośrodkach, szczególnie w tych mniejszych, redukcje etatów są już znaczące. W WORD w Lesznie na przykład zlikwidowano kilkanaście etatów.
Edmund Wolski
więcej w drukowanej wersji magazynu







Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz