Federacja protestująca

dodano: 25.04.2012 - 12:30

 

W dniach 22-24 marca w Kosinie odbył się XIV zjazd Polskiej Federacji Stowarzyszeń Szkół Kierowców. Był to bez wątpienia spotkanie bardzo ciekawe ze względu na podejmowane tematy, gorącą atmosferę i zmiany personalne.   

 

Z członkostwa w federacji i z funkcji w jej zarządzie zrezygnował dotychczasowy wiceprezes Jerzy Kociszewski. Oficjalnym powodem tej decyzji był fakt, iż toruńskie stowarzyszenie, którego był delegatem, przestało istnieć. Na jego miejsce na stanowisko wiceprezesa delegaci powołali Krzysztofa Bandosa – wieloletniego członka federacji z Łowicza reprezentującego Stowarzyszenie Właścicieli i Instruktorów Ośrodków Szkolenia Kierowców „MOST” w Skierniewicach.

 

– Od trzydziestu lat pracuję w branży szkolenia kierowców, czyli całe swoje życie zawodowe. Jedenasty raz jestem delegatem na walny zjazd federacji. Po telefonie prezesa z propozycją objęcia funkcji zastępcy, długo się zastanawiałem. Musiałem sobie odpowiedzieć na pytanie, czy znajdę wystarczająco dużo zapału i czasu, by się tej organizacji poświęcić. Jest to dla mnie duże wyzwanie, bo muszę inaczej poukładać swoje prywatne sprawy, ale również z jeszcze jednego powodu. Moim poprzednikiem na tym stanowisku był kolega Jerzy Kociszewski i trudno mi będzie mu dorównać. Pragnę poświęci się federacji, bo jest to najwspanialsza organizacja zrzeszająca instruktorów. To my mamy najwięcej członków i to z nami powinni się najbardziej liczyć. My nie jesteśmy lobbystami w ministerstwie – nam zależy na tym, by na drogach było bezpieczniej, żeby podnosić poziom szkolenia kierowców, żeby uzdrowić system egzaminowania kierowców. Egzaminowanie jest chyba najgorszym elementem tego łańcucha szkoleniowego – instruktorzy przez to nie uczą jak bezpiecznie jeździć, tylko jak zdać egzamin. Mam nadzieję, że uda mi się swoim udziałem w pracach zarządu wnieść wiele dobrego do federacji – deklarował nowo wybrany wiceprezes.

 

 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze Strefy Jazdy!