Miażdzący raport

dodano: 30.06.2014 - 14:26

Oznakowanie niezgodne z przyjętą organizacją ruchu, zniszczone znaki drogowe, nieczytelne pasy na jezdni, nagromadzenie znaków utrudniające ich odczytanie, braki w oznakowaniu, reklamy zasłaniające znaki, wreszcie w wielu przypadkach brak przyjętej organizacji ruchu – taki obraz polskich dróg przedstawia najnowszy raport NIK.

 

Łączna długość wszystkich dróg publicznych w Polsce wynosi ponad 400 tys. km - z tego 55 proc. to drogi gminne (ponad 237 tys. km), 33 proc. powiatowe (prawie 130 tys. km), 7 proc. drogi wojewódzkie (28,5 tys. km), a pozostałe 5 proc. to drogi krajowe, w tym autostrady i ekspresówki (prawie 19 tys. km).

 

NIK przeprowadziła kontrolę jakości oznakowania i organizacji ruchu na wszystkich drogach z wyjątkiem krajowych. Kontrolerzy NIK oraz działający na zlecenie Izby inspektorzy z urzędów wojewódzkich ujawnili w trakcie kontroli szereg nieprawidłowości. Oznakowanie było niezgodne z zatwierdzoną organizacją ruchu, w wielu miejscach nadmiar znaków utrudniał ich percepcję, w innych miejscach brakowało wymaganych organizacją ruchu znaków. 70 proc. robót drogowych było niewłaściwie oznakowanych, na drogach pozostawały znaki po skończonych remontach, wprowadzające w błąd kierowców, a znaki pionowe były nieczytelne, zniszczone, uszkodzone, miały niewłaściwą barwę tablic - np. w województwie śląskim w takim stanie było ponad 30 proc. znaków. Znaki umieszczano na nieodpowiedniej wysokości, na niewłaściwych konstrukcjach (np. na słupach trakcji elektrycznej, przydrożnych zabudowach, drzewach), a także w nieprzepisowej, niebezpiecznie bliskiej odległości od krawędzi jezdni.

 

Dużo nieprawidłowości jest w umieszczaniu reklam przy drogach. Znaczna część reklam stała bez zgody zarządców dróg, a ok. 30 proc. znalazło się tam bez wcześniejszej analizy ich wpływu na widoczność oznakowania. W odniesieniu do znaków poziomych stwierdzono, iż zbyt często były słabo widoczne lub wręcz nieczytelne i to na blisko 30 proc. skontrolowanych dróg. Przy drogach bardzo często brakowało słupków prowadzących, które ułatwiają kierowcom jazdę nocą oraz w trudnych warunkach atmosferycznych. Ponadto stwierdzano brak wymaganych barier ochronnych przy przejściach dla pieszych w pobliżu szkół.

 

Zarządcy dróg nie przeprowadzali obowiązkowych analiz istniejącej organizacji ruchu w zakresie jej bezpieczeństwa lub robili to niestarannie. To właśnie te badania umożliwiają wskazanie najbardziej niebezpiecznych odcinków i miejsc na drogach. Znaki są źle ustawione, bo dla wielu dróg – szczególnie gminnych i powiatowych - nie zostały opracowane projekty organizacji ruchu lub zostały one zaprojektowane wadliwie. A to właśnie na ich podstawie wprowadza się oznakowanie pionowe i poziome, sygnalizację świetlną i dźwiękową oraz urządzenia bezpieczeństwa ruchu (np. barierki czy progi zwalniające).



Całość w Strefie Jazdy!