Nie ma sprawy!

dodano: 28.08.2014 - 12:14

Minister Transportu za nic ma problem sprzed półtora roku, gdy WORD pobierały dopłaty za egzamin państwowy na prawo jazdy od osób, które zapisały się na egzamin przed 18 stycznia 2013, a poddane sprawdzeniu umiejętności zostały po tej dacie. W sprawie interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich. Odpowiedzi doczekał się po ponad roku.

Prof. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich w sprawie dopłat, które stosowały wybrane, a nie wszystkie WORD, interweniowała już w kwietniu ubiegłego roku. Dotyczyło to wysokości opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego oraz stawek wynagrodzenia związanych z uzyskiwaniem uprawnień przez egzaminatorów, gdy nie zostały wprowadzone żadne przepisy przejściowe regulujące zasady wnoszenia opłat za egzamin w sprawach wszczętych (zapisy na egzamin przed wejściem w życie nowych stawek w odniesieniu do egzaminów przeprowadzonych już w trakcie ich obowiązywania) przed dniem wejścia w życie przepisów tego rozporządzenia. Rozporządzenie nowe, wyższe opłaty za egzaminy wprowadzono 19 stycznia 2013 r. Wówczas niektóre ośrodki egzaminacyjne żądały dopłat od interesantów, którzy za dopuszczenie do egzaminu zapłaciły jeszcze przed tą datą, gdyż z dokumentami dopuszczającymi do egzaminu pojawiły się wcześniej. Co ciekawe niektóre WORD przyjęły, że dopłat od takich zdających nie będą oczekiwały.


Całość w Strefie Jazdy...