Płeć piękna i twarda

dodano: 24.02.2014 - 16:09

W ostatnich dziesięcioleciach kobiety pojawiły się w wielu zawodach dotychczas zarezerwowanych wyłącznie dla mężczyzn.

Nikogo, albo prawie nikogo nie dziwi już kobieta policjantka czy wojskowa. Coraz częściej spotkać można kobiety za kierownicami autobusów, tramwajów i taksówek. Jednak widok kobiety prowadzącej ciężarówkę to dla wielu osób wciąż nieco egzotyczne zjawisko. Tymczasem pań, które posiadają prawo jazdy kategorii C + E i co więcej, czynnie go używają, jest coraz więcej. Rozmawiałam na ten temat z wieloma paniami. Część z nich opowiadała o miłości do dużych samochodów i potrzebie wolności, którą bez wątpienia praca „za dużym kółkiem” pozwala realizować. Inne z kolei wymieniały prozaiczniejsze powody, wśród których na pierwsze miejscu jest taki, że praca w charakterze kierowcy dużego pojazdu jest bardziej opłacalna od innych.

Co wcale nie oznacza, że kobieta nie ma żadnego problemu ze znalezieniem pracy jako kierowca. Ma i to ogromny – to podkreślały wszystkie moje rozmówczynie. Zanim dostały pracę wysłały setki CV i listów motywacyjnych, wykonywały dziesiątki telefonów do firm transportowych. Większość urywała się od razu, gdy okazywało się, że nie szukają pracy dla męża, a dla siebie. Najgorsze jest to, że często pomimo posiadania wszystkich uprawnień, ukończonych kursów, a nawet przyzwoitej znajomości języka angielskiego, trudno znaleźć pracę z jednego powodu – takiego, że jest się kobietą.

 

Więcej w Strefie Jazdy.