Strefa Jazdy 3/2008

dodano: 11.04.2011 - 12:58
Strefa Jazdy 3/2008

Czekając na ustawę

Projekt Ustawy o kierujących pojazdami to połączenie regulacji i postanowień unijnych dyrektyw z 2006 i 2003 roku z naszymi rodzimymi uchwałami. Co się kryje za proponowanymi zapisami?


Obecne przepisy są przestarzałe i obowiązująca od 1997 roku ustawa zmieniana była 60 razy. Priorytetowymi celami nowych regulacji jest poprawa bezpieczeństwa na drogach poprzez podniesienie kwalifikacji kierujących pojazdami, a także – jak czytamy w uzasadnieniu projektu – „minimalizacja negatywnych zjawisk związanych z procesem uzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami, takich jak oszustwa, nierzetelne wykonywanie usług w zakresie szkolenia kierowców i korupcja”.

Zdaniem ustawodawcy, na patologie w branży szkolenia kierowców największy wpływ mają: niska jakość szkoleń, oszustwa, nierzetelna konkurencja między ośrodkami oraz prowadzenie szkoleń ewidentnie „pod egzamin”. Ceny dumpingowe – nieadekwatne do programu szkolenia, który tym samym nie jest realizowany – a do tego sytuacje korupcjogenne to kolejne aspekty, z którymi nowa ustawa ma walczyć.

Jednak dotychczasowe rozwiązania w dziedzinie szkolenia i bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD) przyniosły także wiele pozytywnych efektów, z których nikt nie ma zamiaru rezygnować. Nowe przepisy, które znajdują się w projekcie ustawy, te dobre rozwiązania utrzymają, wprowadzając ewentualnie niezbędne korekty.

Zupełnie nowe pomysły z reguły (choć nie w każdym przypadku) czerpane są już z europejskich źródeł.


Szkoły jazdy pod lupą UOKiK

Połowa ośrodków szkolenia kierowców, których umowy skontrolował UOKiK, może naruszać interesy konsumentów. Efektem analizy są postępowania administracyjne oraz wezwania do usunięcia kwestionowanych postanowień.

W ostatnim czasie kontrolą objęto 261 ośrodków szkolenia kierowców, wybranych losowo z terenu całego kraju. Jak ustalił UOKiK, większość z przedsiębiorców nie zawierała umów z konsumentami na piśmie. W efekcie przeanalizowano wzorce umów oraz regulaminy stosowane przez 82 placówki. Znaczna część dokumentów zawierała postanowienia, które mogą naruszać interesy słabszej strony kontraktu. Przedsiębiorcy m.in. zobowiązują w nich konsumentów do zapłaty należności za niewykonaną usługę, ograniczają możliwości zwrotu należności za część niezrealizowanego świadczenia, zastrzegają sobie prawo jednostronnej zmiany treści umowy lub podwyższenia ceny usługi już po zawarciu umowy.



A w Szwecji można...


Od najgorętszego okresu kampanii wyborczej do naszego Parlamentu nie minął jeszcze rok. Pamiętam do dziś, jak ówczesny premier podnosił larum, jaki zastał tragiczny stan naszych dróg i jak rządy jego partii wszystko zmieniły. Na lepsze, rzecz jasna.

I dopiero się zaczęło! Polityczni oponenci (dziś u władzy) od razu doszukali się sprzeczności i absurdu w kwestii wypowiadania się na temat polskich dróg osoby, która nie posiada prawa jazdy, a tym samym nie potrafi jeździć i nie ma pojęcia, co to znaczy przejechać z Warszawy do Gdańska, lub ze wschodniego krańca kraju na zachodni. Pan premier postulował, że należy wprowadzić ostrzejsze przepisy, zakupić więcej fotoradarów i pojazdów dla policji wyposażonych w profesjonalny sprzęt audiowizualny…

Oj, rozpętała się burza! Głównym znawcą tematu w tamtym okresie był dzisiejszy premier. To on najbardziej krytykował wówczas ten pomysł, naigrywając się przy okazji ze znawstwa tematu osoby, która nie posiada „prawka”.

Micra zbiera pochwały!
Z MACIEJEM KLENKIEWICZEM, Country Manager Nissan Sales Central & Eastern Europe, rozmawia Damian Bogusławski


Nissan jest marką, którą w porównaniu z konkurencją rzadko spotykamy w spotach reklamowych lub na billboardach. Polski rynek nie jest dla was atrakcyjny?

- Nissan jest obecny ze swoją reklamą w Polsce. To, że nie prowadzimy ciągłych kampanii na wielkoformatowych billboardach nie oznacza braku aktywności naszej marki. Działania dzielone są na różne typy mediów i platformy komunikacji z klientami w zależności od tego, do kogo ma być skierowana kampania. Staramy się dotrzeć celniej do konkretnego adresata, co przynosi zdecydowanie korzystniejszy efekt finansowy.

W opinii właścicieli szkół nauki jazdy z Koszalina, gdzie od dłuższego czasu Nissan Micra jest pojazdem egzaminacyjnym, jest to samochód mało usterkowy. Gdzie powstaje ten model?

- Nissan Micra jest produkowany w brytyjskich zakładach w Sunderland. Fabryka ta od lat należy do najbardziej wydajnych fabryk Starego Kontynentu, a sam model zbiera pochwały za bezawaryjność, funkcjonalność i design. Warto wspomnieć także o tym, że jest to pierwszy samochód japońskiej marki, który uzyskał tytuł Międzynarodowego Samochodu Roku. Nissan Micra to samochód spotykany na europejskich drogach już od 25 lat. W ciągu minionego ćwierćwiecza trzy generacje Micry służyły mieszkańcom miast za środek lokomocji i były cenione za niezawodność przez miliony użytkowników. W chwili obecnej już dziesiątki szkół jazdy w miastach całej Polski wykorzystują Micrę do szkoleń i cenią jej bezawaryjność.

PIGOSK miejsce dla profesjonalistów
Rozmowa ze SZCZEPANEM SULEJEM, właścicielem Ośrodka Szkolenia Kierowców ,,Sulej" w Puławach, oraz MARKIEM KOŁODZIEJCZYKIEM - ,,Kursy na Prawo Jazdy” w Kutnie.


Długo zastanawialiście nad przystąpieniem do Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców?

Szczepan Sulej: - Przyznam, że bez żadnego wahania zgłosiliśmy swój akces do PIGOSK. Działalność w Izbie Gospodarczej przynosi wiele satysfakcji z uwagi na zdobywanie nowej wiedzy z zakresu transportu drogowego, a co najważniejsze – przynosi korzyści materialne.

Marek Kołodziejczyk: - PIGOSK skupia najlepsze ośrodki w naszym kraju, o dobrze rozbudowanej infra­strukturze, odpowiednio przygotowanej kadrze, gdzie szkolenia są prowadzone profesjonalnie i zgodnie z założonym programem. Członkostwo w Izbie pozwala tak się rozwijać, by być w naszej profesji jeszcze lep­szymi.

Czy korzystacie z oferty szkoleniowej PIGOSK, adresowanej do wykładowców i instruktorów?

Sz. S.: - Muszę powiedzieć, że ostatnie sympozjum szkoleniowe w Pile było zorganizowane super pod względem merytorycznym i praktycznym. W kontekście tak wzorowo przeprowadzonych szkoleń jestem przekonany, że permanentne dokształcanie podniesie poziom nauczania na naszych zajęciach, co z kolei przyczyni się do poprawy jakości usług i wyeliminuje firmy, które nierzetelnie przykładają się do swojej pracy. Wydaje mi się jednak, że oferta szkoleniowa musi być zdecydowanie rozszerzona – zmusi nas do tego nowy system szkolenia kierowców zawodowych.