Strefa Jazdy 5/2009

dodano: 13.04.2011 - 15:01
Strefa Jazdy 5/2009

Rozważania o ocenianiu

W programie szkolenia kandydatów na instruktorów i instruktorów nauki jazdy oraz programie szkolenia kandydatów na egzaminatorów istotne miejsce zajmuje kształcenie w zakresie metodyki nauczania i dydaktyki. Trzeba stwierdzić, że w obecnym stanie rozwoju wiedzy dydaktycznej w Polsce nie można wyróżnić dydaktyki nauki jazdy. Nawet o metodyce nauki jazdy możemy mówić wyłącznie w kontekście przeżytych doświadczeń i praktycznych działań podejmowanych spontanicznie przez osoby zaangażowane w kształcenie lub nadzór nad kształceniem kierowców.

Prawie całkowity brak poważniejszej specjalistycznej krajowej literatury nie ułatwia przygotowania spójnej wizji metodyki dla instruktorów. Próby budowania metodyki nauki jazdy przez adaptację opracowań znamienitych pedagogów W. Okonia i Cz. Kupisiewicza są współcześnie dalece niewystarczające, a czasami wręcz anachroniczne. Cenne artykuły i książki dotyczące edukacji kierowców i instruktorów to materiały głównie anglojęzyczne, ukazujące się w Stanach Zjednoczonych, Australii i krajach europejskich.
Z drugiej strony coraz wyraźniej odczuwana jest społeczna potrzeba doskonalenia kompetencji zawodowych. Problem jednak w tym, że pozostając w zakresie dydaktyki jedynie na poziomie „ludowym” ilustrującym najbardziej osobiste doświadczenia praktyków zaangażowanych w proces kształcenia kierowców i instruktorów, nie sposób wyzwolić się z zaklętego kręgu myślenia życzeniowego i prymitywnych badań ankietowych potwierdzających wcześniej przewidywane rezultaty.


100 kilometrów za 4 złote

Z RAFAŁEM RAMOTOWSKIM, właścicielem firmy 3XE – samochody elektryczne, rozmawia Kaja Kunicka

Czy nie łatwiej i taniej jest skonstruować nowy samochód elektryczny, niż przerobić stary?
- Budowa nowego auta to bardzo droga sprawa. Stworzenie nowego zawieszenia, układu hamulcowego, dokumenty homologacyjne, które są bardzo skomplikowane – to wszystko sprawia, że budowa nie jest opłacalna, a poza tym bardzo trudna. Dużo łatwiej jest przerobić auto, które rynek już przetestował, o którym wiemy, że jeździ jest sprawne, ma dobre kamulce, zawieszenie. Wówczas bez problemu wymienimy w samochodzie silnik i wypełnimy akumulatorami przestrzeń, jaka pozostaje po silniku. A budowa od nowa to olbrzymie koszty, które musiałyby być przerzucone na klienta.
Jakie auta są przerabiane w Pańskiej firmie?
- Najczęściej małe, typowe miejskie samochody. Ograniczeniem jest zasięg jazdy na jednym ładowaniu – do 100 km. W tej chwili przerabiamy smarta i on będzie naszym pokazowym samochodem.
Czyli jednak tylko małe…
- Zdradzę pani, że przymierzamy się do przerobienia autobusu. Klienci pytają nas również, czy nie przerobiliśmy motocykla. W przyszłości o tym pomyślimy.

Uczestnictwo w ruchu drogowym wymaga odpowiedniego przygotowania
Rozmowa z Andrzejem GRZEGORCZYKIEM, dyrektorem Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Jaka jest struktura organizacyjna, zadania i kompetencje Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego?
- Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego została  powołana  z dniem 1 stycznia 2002 roku na mocy ustawy Prawo o ruchu drogowym jako międzyresortowy organ doradczy i pomocniczy Rady Ministrów w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD). Przewodniczącym KRBRD jest minister właściwy ds. transportu – obecnie Minister Infrastruktury (MI), zaś jego zastępcami są sekretarze lub podsekretarze stanu w MI i w MSWiA. Członkami KRBRD są wskazani przez premiera przedstawiciele Ministra Obrony Narodowej, Ministra Sprawiedliwości oraz ministrów właściwych do spraw: administracji publicznej, budżetu, finansów publicznych, gospodarki, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej, oświaty i wychowania, środowiska, transportu, wewnętrznych, pracy oraz Komendanta Głównego Policji, Komendanta Głównego Straży Pożarnej, Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz wojewodowie.
Jednostką wykonawczą Krajowe Rady BRD jest Sekretariat, który działa w strukturze organizacyjnej Ministerstwa Infrastruktury. Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego dysponował w roku 2008 budżetem w wysokości ponad 4 mln zł, na rok 2009 budżet ten wynosi ok. 3 mln zł.
KRBRD określa kierunki i koordynuje działania administracji rządowej w sprawach bezpieczeństwa ruchu drogowego. Do zadań Rady w tym zakresie należy proponowanie kierunków polityki państwa i opracowywanie programów poprawy BRD, zlecanie badań naukowych, inicjowanie oraz opiniowanie aktów prawnych w dziedzinie BRD, inicjowanie współpracy zagranicznej jak również działalności edukacyjno-informacyjnej, współpraca z organizacjami społecznymi i instytucjami pozarządowymi, analizowanie i ocena podejmowanych działań.
Zgodnie z art. 140e pkt. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przewodniczący KRBRD składa Radzie Ministrów corocznie, do końca marca, sprawozdanie dotyczące stanu BRD oraz działań realizowanych w tym zakresie.
Co zawierają takie sprawozdania?
- Dokument taki obejmuje syntezę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce, działania podejmowane na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego - opis działań podejmowanych przez administrację rządową szczebla centralnego oraz inne podmioty i organizacje społeczne, a także działania realizowane w zakresie BRD w województwach - jest to synteza działań podejmowanych przez Wojewódzkie Rady BRD.


PIGOSK przeciwko zmianom w ustawie o transporcie drogowym

W imieniu blisko 120 największych w kraju ośrodków szkolenia kierowców, Polska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców, w związku z podjętymi pracami nad zmianą ustawy o transporcie drogowym w zakresie szkolenia kierowców zawodowych w warunkach specjalnych, postanowiła zająć stanowisko odnośnie kierunku proponowanych zmian i wystosować pismo do Ministra Infrastruktury, Prezesa Sejmowej Komisji Infrastruktury oraz wszystkich posłów – członków Sejmowej Komisji Infrastruktury, wyrażając w szczególności głębokie zaniepokojenie ośrodków szkolenia spełniających wymagania ustaw (Dz. U. Nr 235 poz. 1701 ze zm. z 17 listopada 2006 r. i Dz. U. Nr 124 poz. 805 z dnia 2 lipca 2008 r., Dz. U. Nr 124 poz. 805) proponowanym obniżeniem kryteriów szkolenia kierowców zawodowych.

2 czerwca 2009 roku zostało zawarte porozumienie w sprawie przyjęcia pakietu antykryzysowego dla polskiego transportu drogowego pomiędzy przedsiębiorcami zrzeszonymi w Forum Transportu Drogowego a Ministrem Infrastruktury oraz Przewodniczącym Sejmowej Komisji Infrastruktury. Doceniając jak najbardziej słuszną ideę zawartego porozumienia oraz rozumiejąc zaistniałe problemy branży transportowej zwrócić należy jednak uwagę na niektóre elementy porozumienia, mogące w konsekwencji prowadzić do odpowiedzialności cywilnoprawnej Skarbu Państwa oraz odpowiedzialności politycznej osób, które pełniąc funkcję organu administracji publicznej dopuszczą do powstania szkody.


Ronda turbinowego plusy i minusy

W Holandii, Niemczech są od kilku lat, w Szwecji zaniechano ich budowy. W Polsce dopiero powstają i to przy wielkim medialnym aplauzie. Czy aby nie jest to przedwczesny zachwyt? Bo - wbrew pozorom - te ronda mają swoje wady.
Ronda turbinowe to kolejna nowa generacja skrzyżowań z ruchem okrężnym po obwiedni wyspy centralnej ze znakami A-7 „ustąp pierwszeństwa” i C-12 „ruch okrężny” występującymi łącznie. Nazwa ronda odnosi się do pracy turbiny, która łopatkami odrzuca cząsteczki płynów na zewnątrz. W ten sam sposób geometria i organizacja ruchu wewnątrz skrzyżowania powodują „wyrzucanie” pojazdów z jedni ronda, bez kolizji z innymi pojazdami, czego nie można się ustrzec na klasycznych rondach dwu- i trzypasowych skrzyżowaniach o ruchu okrężnym.

Brak przeplatania i niewiedza

Lokalizację najczęściej występujących zdarzeń drogowych na średnich i małych rondach dwupasowych przedstawia rys. 1. W płaszczyznach kolizji wylotów ze skrzyżowania dochodzi do zderzeń pod kątem ostrym z powodu nieprawidłowej zmiany pasa ruchu. Zasadniczą przyczyną takich zachowań kierowców jest za krótki odcinek przeplatana na jezdni wokół wyspy oraz niewiedza kierowców, że w tym miejscu zmieniają pas ruchu.



Dbamy nie tylko o ilość, ale i jakość egzaminów
Rozmowa z MIROSŁAWEM AUGUSTYNIAKIEM, dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Ostrołęce.


Jak przedstawia się ponad dekada funkcjonowania WORD w Ostrołęce?
- Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Ostrołęce powołany został Zarządzeniem Wojewody Ostrołęckiego z dnia 28 maja 1998 roku. Swoją działalność rozpoczął w budynkach wydzierżawionych od PPKS w Ostrołęce i Nadleśnictwa Ostrołęka. Również majątek ruchomy, taki jak samochody czy wyposażenie biurowe, był wynajmowany. Od początku swojej działalności WORD inwestował w zakup samochodów, środków informatycznych i innego wyposażenia. Wolne środki gromadzono na rzecz budowy nowej siedziby WORD-u. W grudniu 2002 roku, po prawie 2-letnich staraniach, przygotowaniach dokumentacji i niezbędnych pozwoleń, WORD przekazał wykonawcy inwestycji plan budowy, by po 9 miesiącach wprowadzić się do nowego budynku. Inwestycja za ponad 2,5 mln zł w 50% została pokryta ze środków własnych, a w 50% z długoterminowego kredytu.
W ciągu 10 lat zatrudnienie w WORD wzrosło z 20 do 49 osób i obecnie przeprowadza się trzy razy więcej egzaminów, niż 10 lat temu.
Obecnie WORD w Ostrołęce jest właścicielem gruntu o powierzchni 11.500 m2, budynku administracyjno-szkoleniowego o powierzchni użytkowej 650 m2 z pełnym wyposażeniem biurowym i informatycznym, garażu na 8 stanowisk, placu manewrowego oraz parkingu służbowego i dla klientów. WORD posiada 13 samochodów osobowych, 1 busa, 3 samochody ciężarowe, 1 ciągnik rolniczy, 3 przyczepy, 3 motocykle, 1 motorower.
Jak Pan rozumie hasło: WORD przyjazny klientowi?
- WORD przyjazny klientowi to WORD, który nie stawia niepotrzebnych barier przed klientem. WORD przyjazny klientowi to przede wszystkim dobrzy pracownicy przyjaźni klientowi – egzaminatorzy, pracownicy biur obsługi, administracji, technicy, informatycy. WORD przyjazny klientowi to WORD otwarty na potrzeby klienta, realizujący społeczną misję poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.


Prawo jazdy od razu nie czyni kierowcą
Z Mirosławem SZADKOWSKIM, dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu, rozmawia Mariusz Szalbierz


W lipcu minęło Panu 10 lat pracy na stanowisku dyrektora WORD w Radomiu. Co zmieniło się w ośrodku przez te lata?
- Lista zmian jest długa. Wymienię tylko najważniejsze, np. potroiła się liczba egzaminów przeprowadzanych w ciągu jednego dnia, odpowiednio zwiększyło się zatrudnienie, szczególnie w grupie egzaminatorów. Również zdecydowanie poprawiły się warunki pracy i obsługi interesantów. Właściwie to nie zmieniło się jedynie natężenie emocji u osób przystępujących do egzaminu….
A czym dysponuje dzisiaj ośrodek?
- Zaczynaliśmy od adaptacji niewielkiego lokalu byłego przedszkola „Radoskóru”, budowy placu manewrowego, zakupów podstawowego wyposażenia biurowego i pojazdów egzaminacyjnych. Wprawdzie na starcie byliśmy w nielicznej grupie szczęśliwców, którzy otrzymali od wojewody nieruchomość na potrzeby WORD, ale do dzisiejszego dnia funkcjonujemy na ograniczonej powierzchni, powodowani koniecznością ciągłego remontu i rozbudowy. Na pewno łatwiej pracuje się w nowoczesnym obiekcie, zaprojektowanym z uwzględnieniem specyfiki WORD. Mamy jednak satysfakcję, że w kilku nowych obiektach WORD-ów na terenie kraju znajdujemy rozwiązania zastosowane po raz pierwszy w naszym Ośrodku. Jesteśmy również dumni z zieleni na terenie WORD. To źródło pozytywnych odczuć estetycznych oraz dobrej atmosfery w obsłudze osób przystępujących do egzaminów. Powinienem nadmienić, że w Radomiu funkcjonują dwa miejsca egzaminowania. Bowiem z powodu braku miejsca egzaminy na wyższe kategorie prawa jazdy odbywały się na dzierżawionym terenie, a na własnym dodatkowym placu dopiero od trzech lat.
Aktualnie zatrudniamy 70 osób, w tym ponad trzydziestu egzaminatorów. Posiadamy 22 samochody egzaminacyjne Nissan „MICRA”, cztery samochody ciężarowe, autobus, samochód do przeprowadzania egzaminów na kategorię BE oraz trzy motocykle. Dysponujemy dwiema salami dydaktycznymi na 40 miejsc każda, są odpowiednio wyposażone w sprzęt audiowizualny, a jedna z nich pełni rolę Regionalnego Centrum Edukacji BRD. Zajęcia wspomagające wychowanie komunikacyjne uczniów szkół podstawowych i gimnazjów prowadzone są przy użyciu specjalistycznego sprzętu, w tym fantomów do ćwiczeń praktycznych z udzielania pierwszej pomocy, symulatora jazdy motorowerem, symulatora zderzeń i pracowni komputerowej z czternastoma stanowiskami.