Węzeł gordyjski

dodano: 25.04.2012 - 11:43

Temat wymiany samochodów egzaminacyjnych przez WORD spędza sen z powiek instruktorom nauki jazdy. Praktycznie co roku jest on wałkowany przez różne gremia, ale efektów, jak nie było, tak nie ma. Bo sprawa przypomina nieco węzeł gordyjski.

 

 

Każda zmiana samochodów przez WORD pociąga za sobą konieczność poczynienia podobnej inwestycji przez wszystkie szkoły nauki jazdy znajdujące się w orbicie danego ośrodka. I nie szkodzi, że nie ma takiego obowiązku. Tę regułę wyznacza wolny rynek: kursanci wiedzą, na jakich samochodach przyjdzie im zdawać egzamin, więc na takich samych chcą być szkoleni. Szkoła, która nie podąża z „duchem czasów” traci klientów.

 

 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze Strefy Jazdy!