Wielka wolta egzaminacyjna?

dodano: 19.08.2013 - 14:22

Chaos trwa. Za bałagan egzaminacyjny powiaty obwiniają rząd, a rząd przerzuca piłeczkę do ogródka marszałków województw. Na dodatek po półrocznym użytkowaniu do zmiany nadają się bazy pytań. Jeszcze trochę, a nie będzie już mądrego, który potrafi rozwikłać zaciskający się węzeł gordyjski.

 

Elektroniczny system wydawania uprawnień, powiązany z ośrodkami szkolenia kierowców i WORD miał przyspieszyć wydawanie praw jazdy i ulepszyć cały proces szkoleniowo-egzaminacyjny. Jednak, jak powszechnie wiadomo, nie wszędzie działa według założeń. Dlatego resort transportu planuje przywrócić jednolitą, państwową bazę pytań. Z kolei starostwa mają dosyć „trybu awaryjnego” i stawiają warunki. Administracja rządowa zaś winę za chaos egzaminacyjny zrzuca na administrację samorządową.

 

Więcej w sierpniowym wydaniu Strefy Jazdy

Tagi: