Zamach na rynek aut używanych?

dodano: 19.08.2013 - 14:26

Stowarzyszenie Dealerów Volkswagena i Audi przedłożyło w Sejmie projekt przepisów regulujących sprowadzanie aut z zagranicy, którego celem jest zniechęcenie do kupowania używanych samochodów.

 

Skutkiem realizacji tego projektu byłby renesans salonów z nowymi samochodami z jednej strony, a z drugiej koniec rynku używanych samochodów. Czy przeciętnego Polaka taka reforma zadowoliłaby? Na pewno nie.

Wydaje się niemożliwe, żeby rok przed wyborami taki pomysł miał szansę przebić się przez nasz parlament, ale warto wiedzieć, co komu chodzi po głowie.

Pierwszym punktem „programu naprawiającego rynek nowych samochodów” miałaby być wzmożona kontrola nad stacjami diagnostycznymi, co raczej nie budzi sprzeciwu, gdyż większość

doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jakim zagrożeniem są na drogach niesprawne pojazdy. „Schody” zaczynają się przy drugim punkcie programu – wprowadzenie nowego podatku „bezpieczna droga” dla samochodów ponad 12-letnich. Podatek miałby wynosić 10 proc. Składki OC i być pobierany przez firmy ubezpieczeniowe

Więcej w Strefie Jazdy

Tagi: